sobota, 17 grudnia 2011

JDownloader

Często w sieci można się natknąć na pliki podzielone na party udostępnione na serwerach typu rapidshare.
Ściąganie każdego parta po kolei jest uciążliwe i monotonne.
W takim przypadku polecam program JDownloader.
Może go pobrać STĄD.
Program jest typu open source. Od razu gotowy jest do użycia. Nie ma problemów z pobieraniem z większości popularnych stron tego typu.
Ma również funkcje Captcha. Rozpakowuje archiwum po ściągnięciu oraz posiada bardzo intuicyjny interface.


środa, 30 listopada 2011

Jak zdać egzamin z ITIL?

Zachęcam do zdawania w języku angielskim, pomimo iż egzamin jest dostępny w naszym ojczystym języku.
Dlaczego po angielsku? A no dlatego, że w internecie są dostępne bazy wiedzy z pytaniami na egzamin. Pytania są w zasadzie identyczne, mogą się różnić najwyżej 1-2 w ramach jednego egzaminu.

Oczywiście ważne jest również kurs z ITIL, najlepiej żeby był w tym samym języku co egzamin (co akurat się rzadko zdarza).

Przechodząc do pointy. Pod TYM linkiem znajdziemy bazy z pytaniami. Warto poczytać komentarze, żeby zobaczyć które bazy są aktualne. Ściągamy te aktualne.

Pod TYM linkiem znajdziemy program do odczytywania baz.

Ściągamy program, przeciągamy interesującą nas bazę w okno programu. 



Wybieramy opcje dotyczące testu, klikamy start i już możemy zacząć naukę. 



Program pod koniec pokaże nam podsumowanie oraz gdzie i jakie zrobiliśmy błędy. Podczas robienia testów możemy także sprawdzać odpowiedzi.

Niestety wersja jest trialowa i jest trochę ograniczona.

Na stronie z bazami znajdziemy również inne testy: CISCO, Microsoft, HP, Oracle, itp.

Myślę, że robienie prawdziwych testów pomoże w uzyskaniu dobrego wyniku na egzaminie. Powodzenia.

wtorek, 29 listopada 2011

Jak usunąć reklamy Office 2010 Starter

Niestety muszę stwierdzić, że żadnym domowym sposobem nie da się usunąć reklam w Office Starter 2010. Reklamy są częścią umowy licencyjnej, którą akceptujemy przy instalacji oraz są ukryte głęboko w programie.
Próbowałem nawet zasłonić je edytorem stylów - bezowocnie.
Wydaje się, że jedynym sposobem na ich pozbycie się jest kupno wersji home (za około 700 złotych, dla studentów 250, jeśli ich uczelnia bierze udział w promocji) lub po prostu przyzwyczajenie się do reklam.



Gdyby jednak ktoś znalazł jakiś sposób na usunięcie reklam to proszę o komentarz.

[UPDATE]
Tak jak ktoś napisał w komentarzu, na stronie podanej poniżej dostępny jest program, który po włączeniu siedzi w trayu. Jak już tam jest, to podczas włączania Office Starter wyłącza reklamy. Także najlepiej dodać go do autostartu.

Link do strony z programem (program darmowy, można wesprzeć twórców jeżeli ktoś ma ochotę): JEST TUTAJ

poniedziałek, 28 listopada 2011

Windows 7 Starter Zmiana Tapety

Windows 7 Starter dodawany do większości netbooków został przez Microsoft trochę ograniczony. Między innymi brak jest możliwości ustawień personalizacji (zmiany tematu, tapety, standardowych dźwięków).

Dlaczego Microsoft zablokował opcję personalizacji w Windows 7 Starter nie wiem. Według mnie jest to kompletna głupota.
Jednak istnieje sposób na zmianę tapety w Windows 7.

Potrzebny będzie program Personalization Panel, który znajdziemy przez wyszukiwarkę google lub TYM linkiem.

Program ściągamy, instalujemy a następnie uruchamiany (personalization.exe).

Naszym oczom ukaże się panel podobny do tego z normalnej wersji Windows 7.
Teraz możemy za pomocą jego zmieniać tapety.

Kolejną rzeczą, której brakuje w Windows 7 Starter jest brak pulpitu rozszerzonego. Niby niewielka rzecz, ale bardzo przydatna, kiedy chcemy podczas prezentacji mieć co innego na swoim netbooku i projektorze (np. widok prezentującego i prezentacje). Niestety nie znalazłem żadnego rozwiązania tego problemu. Gdyby jednak ktoś wiedział jak to rozwiązać to prosiłbym o informację w komentarzu.


wtorek, 22 listopada 2011

ASUS EEE PC 1001 PXD Krótka Recenzja


Z racji, że od pewnego czasu użytkuje tego netbooka, stwierdziłem, że zamieszczę swoje wrażenia.

Na początek trochę danych technicznych:

Procesor: Intel® Atom® N455 1,66 GHz
Przekątna ekranu: 10,1 cala
Pamięć RAM: 1 GB 1333MHz (ja bardzo szybko dokupiłem 2GB)
Pojemność dysku: 250 GB
Model karty graficznej: GMA 3150
OS: Windows 7 Starter

A teraz co nieco o wyglądzie:

Netbook prezentuje się dobrze. Dzięki Bogu nie jest świecący z „fortepianową” obudową. Nie trawię tego typu obudów – raz że się świecą, a dwa brudzą. Zamiast tego Asus zastosował matową obudowę o fakturze kwadratów – wygląda to bardzo przyjemnie.


Po lewej stronie został umieszczony slot na karty, USB, wyjście VGA oraz wejście na kabel sieciowy. 



Po prawej stronie wyjście na słuchawki, USB oraz RJ45.



Matryca w netbooku jest również matowa, co zresztą bardzo podnosi komfort pracy na dworze przy oświetleniu zewnętrznym. Matryca ma podświetlenie LED.  Nad nią mieści się kamera 1.3MPX oraz mikrofon.
Klawiatura wygląda na ¾ normalnej wielkości. Pracuje się na niej w miarę wygodnie.



Użytkowanie:

Na samym początku trzeba zauważyć, że jest to netbook, maszyna głównie do Internetu oraz pisania i niewiele więcej trzeba od niej oczekiwać. Od razu powiem, że nie próbowałem na tym grać… Ale gdzieś przeczytałem, że ktoś jakieś stare gry odpalił (Tony Hawk’s 2 czy Diablo 2).
Osobiście pracuje mi się dobrze. Jednak pierwsza rzecz jaką zrobiłem to wymieniłem kość pamięci 1GB na 2GB (koszt ok. 60PLN). Niestety laptop ma tylko jeden slot, więc trzeba wymienić kość. Warto też pamiętać, że ten procesor obsługuje max 2GB pamięci, więc kupno np. 4GB nie ma sensu.

Komputerek startuje dość szybko.
Po wymianie pamięci Windows 7 Starter chodzi dużo lepiej.
Co do samego Startera, jest dużo lepszy od Visty Starter – można uruchomić tyle aplikacji ile się ma ochotę, a nie tylko trzy. Ograniczenia to np: Brak możliwości dostosowywania ustawień kompozycji i tapet – i to chyba jest najważniejsze dla użytkownika końcowego, ale od tego na pewno są programy ;-)
Netbook nie jest zamulony oprogramowaniem dodatkowym od Asusa. W dodatku ma całkiem sensowną opcję recover – nie przez system tylko z poziomu BIOSu.
Netbook nie grzeje się zbytnio, ale szczerze mówiąc to nie ma się co w nim grzać…

Sam Internet śmiga, aż miło. Problem zaczyna się dopiero kiedy chcemy obejrzeć youtube w HD, ale tak naprawdę komu potrzebne jest HD na rozdzielczości 1024x600 (bo taką dysponuje netbook). Oczywiście większa jest możliwa, gdy podłączymy zewnętrzny monitor. Nie mamy jednak możliwości rozszerzenia pulpitu, tylko klon, a szkoda.

Gdzieś przeczytałem komentarz, że oglądanie filmów w HD (divx’ów) jest niemożliwe na tym sprzęcie. Nie wiem czego Ci ludzie używają, ale mi przy 2GB pamięci i playerze VLC filmy HD działają płynnie. Może przez pierwsze 20 sekund trochę się mulą, ale potem wszystko jest w porządku.

Office Starter, który w tej chwili jest wszędzie i wszyscy się nim chwalą, że go dają (chociaż jest to freeware), działa dobrze. Pisać się da.  Jednak w Starterze bardzo irytujące są reklamy, zwłaszcza na tym netbooku, ponieważ zajmują 20% ekranu. Nie ma niestety sposobu, żeby to wyłączyć (tylko jeden kupić wersję Home za sporo kasy). A tak swoją drogą, szkoda, że w Starterze nie ma Power Pointa.

Bateria starcza na ok. 5 godzin surfowania po necie, pisania czy oglądania filmów. Idealny na podróż koleją ;-).  Jedyne co mnie dziwi to znaczny spadek długości pracy na baterii po podłączeniu urządzanie do USB. Gdy podłączam komórkę z 5 godzin nagle robi się 4. Nie sądzę, żeby to urządzanie pobierało, aż tyle prądu. Netbook po rozładowaniu dosyć długo się ładuje, należy o tym pamiętać.

A teraz trochę o wadach…

Mała rozdzielczość razi, jednak przy matrycy 10.1 nie ma się czego więcej spodziewać.
USB na baterii – o matko – netbook strasznie długo zwleka z przydzieleniem prądu do USB, tak więc po wetknięciu pendriva sobie jeszcze czekamy ok. 30-40s. Poza tym nie wiem czemu, ale urządzenia pobierają sporo prądu przez USB.
Słabe wykonanie – co tu oszukiwać, jeden z najtańszych netbooku i wykonanie takie sobie. U mnie np. jest problem z lewym klawiszem myszy (touchpada), strasznie opornie chodzi w porównaniu do prawego. Do tego dysk twardy momentami bardzo głośno działa.

Reasumując:

Netbook idealny do notatek na studia i Internetu, ewentualnie film na wykładzie ;-). Na wakacje też dobry. Jako komputer domowy odradzam – demon szybkości to nie jest, a klawiatura do najwygodniejszych nie należy. Jako uzupełnienie stacjonarki, laptopa 15,6 czy 17 – idealny!
Za tą cenę to naprawdę rozsądna propozycją wraz z systemem, który wcale tak źle nie chodzi po zmianie pamięci.

Różne tapety na dwóch monitorach.

Dziś chciałem pokazać jak mieć dwie różnie tapety na dwóch (lub więcej) monitorach. Windows XP czy nawet Seven, domyślnie nie mają takiej opcji (żenada). W związku z czym trzeba to zrobić oddzielną aplikacją

Proponuję aplikację Display Fusion. Jest to o ile się nie mylę shareware, ale ustawienie dwóch różnych tapet jest w dostępne w tej wersji. Wersja pełna dodaje jakieś rozszerzone opcje.

Poniżej krótka instrukcja.

1. Ściągamy, instalujemy i włączamy program (do tego nie będzie screena).

2. Oto pozycja wejściowa - dwa monitory i jedna tapeta na dwóch, tak jak to domyślnie robi Windows 7.

3. Klikamy Prawym przyciskiem myszy na ikonę Display Fusion na pasku zadań i wybieramy opcję Ustawienia tapety.



4. Naszym oczom ukaże się ekran, na który widzimy dwa monitory. Teraz wystarczy, że znajdziemy odpowiednie tapety (ja to zrobiłem w oddzielnym oknie z plikami) i przeciągniemy je odpowiednio na monitory.



5. Klikamy Zastosuj oraz OK i cieszymy się dwiema różnymi tapetami na monitorach.



Jak to działa?

A no tak, że program tworzy kompozycję (jedną wielką tapetę) pulpitu z dwóch tapet. Testowałem to na pulpicie rozszerzonym. Na klonie w teorii nie powinno działać.
Jako ciekawostka dodam, że program działa na innym komputerze jeśli przeniesiemy sam folder w którym się znajdował. Dzięki temu możemy np. wrzucić go na pendrive i w pracy (jeżeli mamy dwa monitory) również sobie je zmienić.

niedziela, 30 października 2011

Zmiana funkcji klawiszy na klawiaturze

Kiedyś borykałem się z pewnym problemem dotyczącym klawiatury dedykowanej pod MacOS i systemem Windows XP. Klawiatura miała zamienione klawisze alt i "ten od windows", w związku z czym ciężko na niej było pisać polskie znaki.
Znalazłem program, który rozwiązał to zagadnienie oraz napisałem krótki opis, który prezentuje poniżej. Być może będzie dla kogoś pomocny.


1.    WSTĘP

         W celu zmiany funkcji konkretnych klawiszy na klawiaturze (dotyczy tylko systemów Windows – sprawdzane tylko na Windows XP) konieczna jest modyfikacja kluczy w rejestrze. System Windows zapisuje znaczenie konkretnych klawiszy w rejestrze, dzięki czemu ich zamiana jest w pełni modyfikowalna i prosta. Jednakże dla zwykłego użytkownika może to sprawiać trudność. W tym celu powstał Program SharpKeys 2. Program jest wersją freeware’ową, a to znaczy, że może być używany całkowicie za darmo. Zaznaczę tutaj jednak, że nic mi nie wiadomo, ja ma się jego licencja względem firm – być może trzeba za niego płacić.

2.    INSTALACJA PROGRAMU SHARP KEYS 2


Aby uruchomić proces instalacji klikami na jego pliku dwa razy. Rozpocznie się proces instalacyjny. Możemy go zainstalować w katalogu domyślnym C:\Program Files\..., lecz jeśli mamy mało miejsca na partycji C: sugerowana jest instalacja tej aplikacji na innej partycji.


PIC01. Okno instalacyjne programu SharpKeys

UWAGA!

Warto tutaj wspomnieć, że program podczas instalacji zapyta nas o posiadanie pakietu NET.Framework w wersji 2. O ile w systemie Windows Vista jest on już domyślnie zawarty w systemie przez producenta, o tyle w Windows XP tego pakietu może brakować. Jeśli go brak, program SharpKeys 2 może nie działać, lub działać niepoprawnie. NET.Framework 2 można ściągnąć bezpośrednio ze strony Microsoftu pod adresem (dostępny dnia 30.10.11):

         
Po jego ściągnięciu (około 20MB) należy zainstalować pakiet NET.Framework 2.0.

3.    ZAMIANA FUNKCJI KLAWISZY.

Po poprawnej instalacji i uruchomieniu aplikacji powinniśmy ujrzeć takie okno:

PIC02. Okno główne SharpKeys

Klikamy przycisk „Add”. Następnie w kolumnie po lewej stronie wybieramy klawisz, którego funkcje chcemy zamienić (np. Special: Right Windows) lub wybieramy pół automatycznie poprzez przycisk „Type Key” a następnie użycie klawisza bezpośrednio na klawiaturze, który chcemy zamienić (PIC03).

PIC03. Po wyborze „Type Key” klikamy klawisz, który chcemy zamienić, a potem zatwierdzamy przyciskiem „OK”.



Teraz w prawej kolumnie zaznaczamy na jaki klawisz ma zostać zamieniony wcześniej wybrany klawisz (np. Special: Right Alt), bądź podobnie jak wcześniej poprzez „Type Key” (tym razem po prawej stronie) wybieramy to półautomatycznie. Następnie klikamy OK. Powinniśmy ujrzeć takie okno:


PIC04. Okno widoczne po zmianach funkcji klawiszy.


Na nim dokładnie widzimy jaki klawisz przypisaliśmy innemu (kolumny „From” i „To”).
Weryfikujemy czy takie zmiany nam odpowiadają, a następnie klikamy przycisk „Write to Registry”, co spowoduje zapis zmian do rejestru systemu Windows, po czym klikamy „Close”. Zmiana klawiszy gotowa. Jeśli natomiast po weryfikacji dane przez nas zmodyfikowane są niezadowalające, zawsze można je zmienić klikając przycisk „Edit”, który spowoduje powrót do okna zaprezentowanego na PIC03.



4.    DEZINSTALACJA APLIKACJI.


Z racji, iż aplikacja zmienia klucze w rejestrze, wnioskuję, że można ją odinstalować z komputera, po wprowadzeniu zmian (jednak tego korku nie testowałem – możliwe, że klawisze przez nas zdefiniowane powrócą, jednak wątpię w to). 

Procedurę pisałem dwa lata temu, nie była testowana pod Windows 7, jednak myślę, że powinna działać. Na 64 bitowej Viście działało.

No to zaczynamy!

Postanowiłem założyć stronę domową, aby podzielić się ze znajomymi i nieznajomymi swoimi obserwacjami, testami czy pomysłami. Stwierdziłem, że w tym celu najlepszy będzie blog, z gotowym interfejsem i darmowym serwerem. Coś takiego oferuje właśnie blogger korzystający z Google.
Głównym tematem bloga będzie szeroko pojęta informatyka i zagadnienia z nią związane, jednak czasem będę publikował tutaj też inne rzeczy, w końcu to strona domowa ;-).
Postaram się zamieszczać tutaj regularnie posty. Zapraszam do lektury i komentarzy.